..does it hurt to be dead? Burdel w mej głowie.. jak w damskiej torebce..

6Aug/12Off

wróżbita maciej

zapytano wróżbitę Macieja o naszych siatkarzy, jak im pójdzie w Londynie..

Muszę położyć tarota. Kładąc tarota i pytając czy polscy siatkarze odniosą sukces w Londynie w roku 2012, to widzę, że siatkarze są bardzo zrównoważeni, opanowani. To widać z przełożenia kart. Z rozłożenia kart widzę, że odniosą sukces w 100 proc. Widzę, że to są dobrzy siatkarze, od których mogą się uczyć inni. Karta szóstki buław mówi o sukcesie. Jest też karta papieża, która mówi o autorytecie, co znaczy że drużyny z innych państw mogą brać przykład z polskiej drużyny. Karta rady jest kartą tradycji, i mówi, że jeśli drużyna nie będzie zbaczać ze swojej drogi i nie zacznie kombinować, to mają duże szanse na sukces.

acha, no to się dowiedziałem..

pozwalam przeczytać również to:
- grająca fontanna w Warszawie
- bohater Kazik
- gdzie będzie euro 2012 ?
- klasyfikacja medalowa Vancouver
- bo trasa była zbyt łatwa
8May/11Off

grająca fontanna w Warszawie

wczoraj (patrz data wpisu) zagrała po raz pierwszy w tym roku fontanna grająca na podzamczu. lasery wydrukowały napis na wodnej ścianie "welcome in warsaw". witaj w Warszawie? tak jak "nie ma takiego miasta Londyn", tak samo nie ma czegoś takiego jak "welcome in ..". wtopa na maksa. ładnie się przedstawiliśmy, przed widzami.
jest tylko i wyłącznie "welcome to".

o grającej fontannie pisałem również rok temu.

pozwalam przeczytać również to:
- grające fontanny w Warszawie
- wielka woda w Warszawie
- grająca fontanna warszawa
- Na prigliadku, na prikusku
- rocznica czarnobylska
20May/10Off

bohater Kazik

Byłem w Londynie w 1981 roku. Widziałem poważną katastrofę w londyńskim metrze. Wybuchł pożar czy coś się stuknęło. Wszyscy zaczęli spierdalać, co jest zresztą ludzką reakcją. Ale jechała też tym metrem grupa skinheadów. Wracali z meczu albo z pubu. I jak się to wszystko zaczęło palić, to w wagonach zostali uwięzieni ludzie. I ci skinheadzi byli jedynymi, którzy nie uciekli. Mało tego: oni zaczęli wynosić tych rannych i popalonych! Także nie zna się dnia ani godziny, ani ludzi, którzy rzucą się na ratunek.

Kazik Staszewski (ur. 1963) o swoich przeżyciach. o ofiarności i odwadze.

pozwalam przeczytać również to:
- ostatnia rozmowa Kaczyńskich
- jazda po Warszawie
- zarobki warszawa
- wziąłem dopalacza
- eutanazja starych ludzi